W roku 2006 odwiedziłem moja rodziny w Kalifornii. I tam po raz pierwszy
ku mojemu zdumieniu ujrzałem grające kamienie(terra forms), świetnie wkomponowane w
zaaranżowana przestrzeń zewnętrzną. Dźwięk był niezagłuszony, czysty, aż ciężko było uwierzyć, że jest się w ogrodzie. Głośniki te tak mnie zachwyciły, że nie mogłem przegapić takiej okazji i zaopatrzyłem się w taki właśnie zestaw grający. Po zainstalowaniu go i przetestowaniu doszedłem do wniosku, ze moim życiowym błędem będzie nie podjecie wyzwania otwarcia firmy, będącej odzwierciedleniem moich uczuć i doznań , jakich można doświadczyć słuchając tych nieskazitelnych brzmień, wyłaniających się z kamiennych głośników. Moje głośniki wzbudziły ogromne zainteresowanie wśród moich bliskich. I tak powstał Grający Ogród. Firma z myślą o tobie.









